20.10.2014

Co jeść by poszło w cycki? - DIETY I ICH SEKRETY


Kobiety ogromnie boją się przytyć, ale jednocześnie nie żałują sobie jedzenia. Celowo nie piszę, że KAŻDA KOBIETA - bo nie chcę tego uogólniać. Są przecież wśród nas takie, które nawet nie poliżą cukierka przez papierek obawiając się, że przytyją dwa gramy ;)


No dobra teraz to już ironizuję, ale każdy kto zna mojego bloga i tak zrozumiał o co chodzi ;)
Dzisiaj drogie Czytelniczki i Czytelnicy (bo wiem, że czytują mnie także panowie) powiem wam co jeść, by jedzenie szło w cycki, a nie w doopkę. Ale najpierw dowiedzmy się co odpowiada za wielkość piersi. Dlaczego niektóre z nas mają atuty jak balony, a inne są płaskie jak deski? 

Panuje przekonanie, że większe kobiety mają większe piersi, a te chudziutkie nie mają ich wcale, bo są za chude, bo piersi to przecież nic innego jak woreczki tłuszczowe. Dodatkowo odchudzanie podczas, którego na samym początku tracimy własnie biust utwierdza nas w tym przekonaniu. 

OD CZEGO ZALEŻY WIELKOŚĆ BIUSTU?


Wielkość naszego biustu zależy od 4 hormonów: estrogenu, progesteronu, prolaktyny i hormonu wzrostu. Ilość tych wszystkich hormonów musi być ściśle ze sobą skorelowana, by nasze piersi pięknie się rozwijały i rosły.
Kobiety łatwo dają się nabrać, wierząc, że jeśli będą łykały tabletki z estrogenem ich piersi będą się powiększały. Nie na tym to polega. Nie chodzi o to, by dostarczyć organizmowi estrogenu w tabletkach (w sztucznej formie), bo sam estrogen nie sprawi, że nasze piersi urosną. Musiałybyśmy jeszcze do tego dodać odpowiednie ilości pozostałych hormonów, aby była zachowana równowaga, a nasz organizm zaczął kształtować piękny biust. 

W takim razie co zrobić, by naturalnie powiększyć piersi? 



0 komentarze:

Prześlij komentarz